Opalanie natryskowe a problem starzenia się skóry

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu opalona skóra była wyznacznikiem statusu społecznego. Sytuacja polityczna w naszym kraju sprawiała, że na urlop w ciepłych krajach mało kto mógł sobie pozwolić. Nie dziwi więc, że widoczna opalenizna zwłaszcza w sezonie zimowym budziła zainteresowanie i zazdrość. Choć czasy te minęły upodobanie do muśniętej słońcem skóry pozostało. Wiele kobiet wystawiało swoje ciało na nadmierne działanie słońca lub chętnie korzystało z solariów. W ostatnich latach jednak znaczna część osób rezygnuje z opalania, ponieważ udowodniono, że w nadmiarze przyspiesza ono starzenie się skóry. Czy istnieje sposób, który gwarantuje bezpieczne opalanie? Okazuje się, że tak.

Opalanie natryskowe a starzenie się skóry

Znaczna część kobiet i mężczyzn zrezygnowała z kąpieli słonecznych z ciężkim sercem. W wielu przypadkach opalenizna powoduje, że:

  • skóra wygląda zdrowo,

  • ukryte pozostają rozmaite defekty skóry, takie jak na przykład pękające naczynka,

  • czujemy się atrakcyjniej.

Okazuje się, ze nie musimy wybierać pomiędzy ciemniejszą karnacją a dobrą kondycją skóry. Zabiegi opalania natryskowego, które oferowane są przez: www.sunfxpolska.pl nie wpływają negatywnie na skórę i absolutnie nie przyspieszają procesów starzenia. Preparaty używane do wykonywania opalania natryskowego składają się jedynie z substancji pochodzenia naturalnego. Po ich zastosowaniu skóra przybiera ciemniejszy, zdrowy koloryt, jednak nie zachodzą w niej żadne inne zmiany. Bezpieczeństwo tej metody sprawia, że jest ona rekomendowane nawet kobietom w ciąży.